Ustawa o kredycie hipoteczny – więcej za czy przeciw

Ustawa o kredycie hipoteczny – więcej za czy przeciw

Ustawa o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami w dniu 12 kwietnia 2017 roku została podpisana przez Prezydenta i już niedługo wejdzie w życie.

Ustawa wprowadza szereg zmian, także i nowości, które oceniane są raczej pozytywnie przez sektor bankowy. Jedną z najważniejszych zmian jest brak możliwości udzielania kredytów walutowych. Tego typu kredyty będzie dostępne wyłącznie dla osób, które uzyskują większość swoich dochodów w walucie obcej lub mają w niej oszczędności. Zatem rządzący definitywnie ucinają problem kredytów indeksowanych i denominowanych do innych walut – koniec ze słynnymi kredytami frankowymi.

Kolejną pozytywną zamianą jest również zapis dotyczący reklamy. Reklamodawcy kredytowi będą musieli przestrzegać podobnych reguł jak przy kredytach konsumenckich. W reklamie kredytu hipotecznego będzie musiała pojawić się informacja o rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania. Kolejnym nowum jest możliwość kredytobiorcy zmiany decyzji i odstąpienia od kredytu, to rozwiązanie jest również zaczerpnięte z przepisów dotyczących kredytów konsumenckich. Na odstąpienie potencjalny klient będzie miał 14 dni od zawarcia umowy kredytowej. W przypadku odstąpienia bank będzie mógł jedynie żądać zwrotu kosztów poniesionych na rzecz organów administracji publicznej. Jednakże ten zapis może być tak naprawdę zapisem martwym. Konsument najczęściej bierze kredyt hipoteczny pod zakup nieruchomości, odstąpienie od kredytu będzie się wiązało z odstąpieniem od zakupu nieruchomości, co z racji na ewentualne koszty może okazać się praktycznie niemożliwe. Wszystkie powyższe rozwiązana niosą ze sobą pozytywny wydźwięk i w sposób znaczny mogą zabezpieczyć interesy konsumenta na trudnym rynku kredytów hipotecznych. Ukrócą one również pewne nierzetelne praktyki, które latami pozwalały na nadużycia względem konsumentów.

Nowe przepisy niosą też zagrożenia, jednym z punktów spornych są zapisy ustawy dotyczące postępowanie w przypadku problemu ze spłatą kredytu i ewentualnej restrukturyzacji konsumenta. W uzasadnieniu do projektu ustawy możemy przeczytać: „W ustawie zawarto rozwiązania, które mają zapewnić konsumentom możliwość restrukturyzacji zadłużenia w przypadku, gdy konsument nie jest w stanie spłacać zobowiązań. Kredytodawca będzie obowiązany przed podjęciem działań egzekucyjnych m.in. do przedstawienia konsumentowi propozycji restrukturyzacji zadłużenia, takich jak możliwość czasowego zawieszenia spłaty, wydłużenia okresu kredytowania czy innych działań umożliwiających spłatę zobowiązania bez konieczności prowadzenia egzekucji.

Szczególnie problematyczny wydaje się Art. 35 wyżej wskazanej ustawy. Kredytobiorca uzyskał uprawnienie, iż w przypadku odrzucenia wniosku konsumenta o restrukturyzację zadłużenia albo bezskuteczności restrukturyzacji zadłużenia kredytodawca, przed podjęciem czynności zmierzających do odzyskania należności, umożliwia konsumentowi sprzedaż kredytowanej nieruchomości w okresie nie krótszym niż 6 miesięcy. Natomiast dalsze przepisy wskazują, iż jeśli kredytobiorca sprzeda nieruchomość, bank będzie usiał wyrazić zgodę na wykreślenie hipoteki ustanowionej na nieruchomości. Oznacza to, iż windykacja może się zacząć dopiero po 6 miesiącach od wypowiedzenia umowy kredytu.  Powyższe zapisy mogą mieć negatywne skutki wobec wierzycieli. W tym czasie konsument będzie powziąć pewne, czynności które mogą spowodować pokrzywdzenie wierzyciela. Nadto również ewentualna sprzedaż nieruchomości i związany z tym obowiązek zwolnienia hipoteki przez bank, może skutkować pokrzywdzeniem wierzyciela. Nie trudno sobie wyobrazić sytuację, iż dłużnik sprzeda nieruchomość po zaniżonej cenie i nie będzie posiadał innego majątku, aby bank mógł na nim ustanowić zabezpieczenie, co może wiązać się z brakiem spłaty zobowiązania. Powyższe może spowodować, iż nieuczciwy kredytobiorcy będą chcieli uniknąć spłaty swoich ewentualnych zobowiązań.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.